"Oto
Matka
twoja"

J 19, 27

matka2

Oto Matka Jezusa Chrystusa, a także matka wszystkich nas.
Nie wyłączając największych grzeszników.

Jej powierzamy nasze życie, życie naszych rodzin, bliskich.
Do Niej zwracamy się ze wszystkimi naszymi radościami i problemami wiedząc, że nas zawsze wysłucha, pocieszy, obroni.

To Ona - Maryja - jest naszą najlepszą pośredniczką w drodze do Jezusa.

"Odmawiajcie codziennie różaniec"

Matka Boża, Fatima 1917 r.

gazeta

Różaniec uważany jest od wieków za najwspanialszą formę modlitwy do Matki Bożej. Sama Maryja w swoich objawieniach w Fatimie w 1917 r. czy wcześniej w Gietrzwałdzie w 1877 r. wielokrotnie wzywała właśnie do modlitwy różańcowej: – „Odmawiajcie codziennie różaniec”.

Wielu ludzi dzięki modlitwie różańcowej otrzymało ratunek od Boga za pośrednictwem Najświętszej Marii Panny. Istnieje mnóstwo rozmaitych świadectw niezwykłej skuteczności właśnie tej formy modlitwy.

Niektórym różaniec kojarzy się z „klepaniem zdrowasiek” albo uważają, że to modlitwa dla babć i dewotek. Twierdzą, że jest nudna i monotonna i że to zwykła strata czasu. W rzeczywistości jednak różaniec mimo iż jest modlitwą prostą skutkuje otrzymaniem wielu łask bożych oraz jest najskuteczniejszą bronią do walki ze złem.

Wiele znanych postaci ze świata polityki czy kultury przyznawało się do odmawiania różańca (Reagan, Schuman, Tolkien), wielu świętych gorąco zachęcało do tej modlitwy np. św. Ojciec Pio, św. Maksymilian Kolbe, św. Matka Teresa z Kalkuty czy św. Jan Paweł II, który nazywał różaniec „swoją umiłowaną modlitwą”, napisał list apostolski Rosarium Virginis Mariae i zachęcał do jego codziennego odmawiania.

Módl się codziennie. Nawet jeśli nie masz danego dnia nastroju, nie czujesz tej modlitwy. Znane jest powiedzenie św. Matki Teresy – „módl się drewnianymi wargami” (ang. pray with wooden lips) co oznacza: Módl się nawet wtedy, gdy nic nie czujesz, módl się wytrwale, nawet jeśli modlitwa wydaje się sucha, mechaniczna, bez smaku i emocji.

Oczywiście dobrze by w czasie modlitwy być w nastroju uniesienia i uduchowienia ale to nie jest konieczny warunek. Bo to ty decydujesz że się modlisz a nie twoje uczucia. Twoja wola i rozum a nie aktualny nastrój.

Módl się niezależnie od stanu swoich uczuć, nawet jak jesteś zdenerwowany, przygnębiony lub nie masz już sił. Przełam się! Zaprzyj się samego siebie! Znajdź jakieś zaciszne miejsce i módl się. Możesz też modlić się w np. czasie drogi do pracy, szkoły, w miarę możliwości czasie pracy itp. Nie musi to być od razu cały różaniec, może na początek jedna tajemnica, ale zacznij się modlić.

Możesz też pomyśleć – co? ja? taki grzesznik? Nie jestem godzien, to nie dla mnie, może kiedy indziej… itp. Otóż wiedz, że sama Maryja powiedziała w jednym z objawień fatimskich że to właśnie modlitwa różańcowa jest najlepszym ratunkiem dla grzeszników.

rozaniec2
rozaniec

 

Nie licz od razu na spektakularne cuda – choć i takie się zdarzają – ale przekonasz się, że wkrótce zobaczysz pierwsze efekty. Coś się na pewno zacznie zmieniać na lepsze – albo świat wokół ciebie albo ty sam. Albo jedno i drugie.

A o co się modlić? Zawsze warto modlić się o wiarę. „Panie przymnóż mi wiary!” (Łk 17, 5)

Módl się codziennie, nie zniechęcaj się!